Konrad. napisał(a):

|
Jeszcze na obronie grać może Żukow, Plewka, Błaszczykowski, czy Forbes...
|
No nie. 4 nominalnych środkowych obrońców to naprawdę dużo. W Legii 4. jest 37-letni Inaki Astiz, który w tym sezonie nie zagrał na tej pozycji żadnego meczu. W Lechu był Dejewski. Piątego nominalnego ŚO w tych - przecież najbogatszych i grających najwięcej meczów w Polsce klubach nie jestem w stanie wskazać.
Natomiast Sadlok pół kariery grał na ŚO. Kuljević także zagrał tam dużo spotkań. Już gdy był sprowadzany, było mówione, że może grać także na tej pozycji. Burliga także kilka meczów tam grał. Jako ciekawostkę dodam, że jeden ze swoich najlepszych meczów albo nawet najlepszy w Wiśle Marcin Baszczyński zagrał na ŚO, przeciwko Barcelonie.
Wystarczy przejrzeć kadry innych drużyn albo nawet Wisły za Cupiała, gdy było u nas finansowe el Dorado, by wiedzieć, że 4. nominalny ŚO to jest głownie do treningu, tak jak 3. bramkarz. Zagra tylko od wielkiego dzwonu. Natomiast obecnie w kadrze mamy ich 5.