|
Panowie, mamy długi. Jeżeli jest możliwość wzięcia tanio kogokolwiek kto nie grał przez rok i za pół roku sprzedać go drożej to to jest droga którą powinniśmy podążać. Bardzo dobrze, że zarząd stara się tak działać. Nie mogę zrozumieć biadolenia, że przychodzi ktoś za darmo, zanim jeszcze kopnął piłkę. Można to wytłumaczyć tylko wrodzoną potrzebą krytykanctwa, albo złymi intencjami. Jak przychodził Adi, Forbes też były płacze że słabi, że po co, a teraz po pół roku może zarobimy na nich 4 bańki. Źle? Mimo że jesteśmy na żenującym miejscu w tabeli.
Teraz mamy trenera, a nie amatora i można liczyć na to że zarówno zespół jak i poszczególni zawodnicy będą coraz lepsi, a co za tym idzie ich wartość będzie rosnąć. Tanio kupić drogo sprzedać i wyjdziemy na prostą.
|