|
Gość strzelił bramkę z metra. Więc jedyna szansa żeby jej zapobiec to przeciąć podanie od Lisa, gdyby Adi chciał pokryć strzelca zgodnie z tym co pisze w książkach musiałby stać w bramce. Jego błędem było to ze zamiast patrzeć na piłkę to się rozglądał i ustawiał innych, a tu kuku...
Po kolejnym obejrzeniu, potwierdza się obserwacja z Legii. Lis ma problem z pracą nóg.
|