KOALIK napisał(a):

Teraz się okazuje, że turysta z Luksemburga nie będzie przydatny.
Kto zatem wymyślił tego przebierańca? W mojej opinii ta osobą powinna zostać wywalona dyscyplinarnie.
Z jakiej racji z tym turystą został podpisany kontrakt na 2,5 roku?
To zwykły sabotaż i działanie na szkodę klubu. Kto miał interes, aby ten amator trafił do Wisły i kto na tym zarobił?
Przecież on miał CV na dolne rejony pierwszej ligi jak nie gorzej.
Dawid, czy ty panujesz nad sytuacją? Zdajesz sobie sprawę z kim podpisujesz kontrakty?
Poczytaj o takich wynalazkach jak Frederiksen, Burdenski, Varga, Radovanović, Hristow, Beto, Spacić, Echavarria, Videmont, Valencia, Lamey, Quioto, Branco, Mitrović, Bałaniuk, Belotte, Edno, Deci, Omeonu, Kumah. Jeszcze kilku by się znalazło.
Historia naszej ligi z ostatniej ligi pokazuje, że 99% tego typu transferów kończy się niewypałami, zazwyczaj bardzo wyraźnymi i narażają poszczególne kluby na śmieszność, czego kiedyś symbolem był Sorin Oproiescu.
|
A to nie było tak, że od dłuższego czasu chcieliśmy go pozyskać i był obserwowany? Chyba dopiero teraz mógł przyjść, bo wcześniej wybrał inny kierunek. Pomijam fakt, że żałosnym jest jechanie już gościa, którego nikt na oczy nie widział, dajcie chociaż 10 minut jak będzie miał okazje i dopiero wylejcie wiadro pomyj :]
Z piłkarzy, których wymieniłeś:
Radovanovic jak na aspiracje gry w Europie był słaby, ale strzelił kilka bramek, dzisiaj byłby zbawieniem i gościem 10x lepszym niż Beciraj;
Lamey- był przepłaconym zawodnikiem, początki miał słabe, ale coś grał i w Europie też strzelił, tak więc było dużo słabszych zawodników;
Spacić był rezerwowoym i chyba w ostatniej kolejce zaliczył pełny występ, był typowym średniakiem, na końcu sam chciał odejść, gdyż nie zadawalała go rola rezerwowego.
Reszta się zgadza.
Abstrakcją jest to, że pozbyliśmy się solidnego obrońce za grosze i zostajemy z niczym.