Wyświetl pojedynczy post
Arek95
Senior Member
 
 
Od: 07.2017
Skąd: Gród Kraka

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#87186
Stary 23.01.2021, 02:18
KOALIK napisał(a):Wyświetl post
Teraz się okazuje, że turysta z Luksemburga nie będzie przydatny.

Kto zatem wymyślił tego przebierańca? W mojej opinii ta osobą powinna zostać wywalona dyscyplinarnie.

Z jakiej racji z tym turystą został podpisany kontrakt na 2,5 roku?

To zwykły sabotaż i działanie na szkodę klubu. Kto miał interes, aby ten amator trafił do Wisły i kto na tym zarobił?

Przecież on miał CV na dolne rejony pierwszej ligi jak nie gorzej.

Dawid, czy ty panujesz nad sytuacją? Zdajesz sobie sprawę z kim podpisujesz kontrakty?

Poczytaj o takich wynalazkach jak Frederiksen, Burdenski, Varga, Radovanović, Hristow, Beto, Spacić, Echavarria, Videmont, Valencia, Lamey, Quioto, Branco, Mitrović, Bałaniuk, Belotte, Edno, Deci, Omeonu, Kumah. Jeszcze kilku by się znalazło.

Historia naszej ligi z ostatniej ligi pokazuje, że 99% tego typu transferów kończy się niewypałami, zazwyczaj bardzo wyraźnymi i narażają poszczególne kluby na śmieszność, czego kiedyś symbolem był Sorin Oproiescu.
Nie znając szczegółów i nie wdając się w jakąkolwiek dyskusję typuję iż nasi skauci zaczęli penetrować rynek Portugalii w oparciu o tzw.: "młodych, na których klub może zarobić". Ostatni przykład rodem z półwyspu Iberyjskiego pt.: "Ze Manuel" pokazał by nie iść w tamtym kierunku, jednakże nasza "góra" oraz scouting zdecydowało się szukać tamtych czeluści świata... Nie znając szczegółów przygotowań Tima oraz jego ewentualnej dyspozycji treningowej mozna ocenić go na poziomie w stylu "bardzo ładnie, siadaj 2". Niestety ale od pewnego momentu jegomość i inicjałach bodajże PO. określił klub, iż w klubie zatrudniamy młodych, na których można zarobić co wydaje się być praktykowane do dzisiaj mimo iż od jego zwolnienia minęło troszkę czasu.
Zarzuty częściowo postawione DB są słuszne, jednakże decyzja o ewentualnym zatrudnieniu przypada na okres panowania danego trenera, możliwości finansowych klubu oraz decyzji zarządu (na który nie składa się jedna osoba!). Jeżeli Dyballa dostaje ewentualny materiał do obróbki, a ten bez wstępnej analiz okazuje się być zbyt słaby to z automatu zostaje odrzucony. Skoro Tim się nie nadaje to albo na dzień dobry wypożyczenie do 1-szej ligi i próba ogrania zawodnika, albo bezsensowne tułanie się z nim jak z Fatosem.

Niestety ale jak to C+ pewnego czasu cytowało: "Mistrzostwo w 2011 było jak gra za wszystko partii pokera przegranej 3 minuty przed końcem na Cyprze". Od tego momentu Wisła to regularny spadek w dół i równia pochyła z której żaden z trenerów nie potrafił wybrnąć. Dlatego też jesteśmy gdzie jesteśmy oraz ściągamy takich graczy jak wyżej wymienieni co skutkuje brakiem jakości, punktów oraz ewentualnym zyskom. Jednakże kilku z nich wybiło się ponad przeciętność w innym otoczeniu i zaczęło prezentować należyty poziom. Stąd pytanie czy to wina klubu? Czy jednak ówczesnego sztabu by stłamsić możliwości danego gracza opierając grę na kimś innym? Czy jednak brak należytego przygotowania i tzw. nici porozumienia z zawodnikiem?
Odpowiedz cytując