Wyświetl pojedynczy post
dziki
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: Różnie bywa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#87161
Stary 22.01.2021, 15:36
LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
Nie mówie, że nie, wiadomo jaki charakter miał Małecki, wiadomo co mówił. Dał nam więcej niż płoczczanin.

Szkoda zaśmiecać teamt, pisałem wielokrotnie: STOP KOMPLEKSIARZOM - alanik zdobył w całej karierze 2 brami z czego 4 przeciwko nam :] - to takie abstrakcyjne liczby (niezgodne z rzeczywistością, aby znów ktoś nie zaczął wytykać), aby ukazać nadmuchanie kompleksu, PISAŁEM: miał 1000 okazji, aby udowodnić swoją wartość, to musiał robić to wtedy kiedy .. wiadomo :] i nie chodzi mi o jego braki przeciwko nam - O CAŁOKSZTAŁT - nie uważam go za Wiślaka i uj mnie to intersi co tam psioczycie - Stawarczyk też jest wychowankiem w takim razie...
Po raz kolejny, o czym Ty gadasz?

'Dał nam więcej niż płoczczanin' - w jaki sposób? Gdzie? Tym, że bujał się z kumatymi i swoją osobą legitymizował ich działania? Czy tym, że był rozwydrzonym gówniarzem z nosem w chmurach, któremu po obiecujących początkach ktoś zamknął suwak w głowie i od tej pory był na równej zjazdowej - zarówno na boisku jak i poza nim? Małecki był równie produktywny dla Wisły jak Alan Uryga, z tą różnicą, że ten drugi nie ględził o tym jakim jest wielkim Wiślakiem bujając się po mieście z kumatymi. Uryga przegrał rywalizację na środku obrony z niezłymi obrońcami - zanim karierę.skończył Głowacki. Małecki przegrał rywalizację z samym sobą i poszedł umierać za Pogoń.

I jeszcze, że niby Uryga nie jest Wiślakiem, bo spędził tu tylko dwanaście lat i przyszedł z Hutnika jako jedenastolatek, a nie jako dziewięciolatek? Czy dlatego, że nie tatuował sobie Reymana na piersi i nie walił wódzi z Sharskami? Dajże mi spokój z taką retoryką
Life is short. Wear your passion!
Odpowiedz cytując