For_FuN_ napisał(a):

Co Ty za bzdury opowiadasz... spójrz na liczbę minut(ogólnie też po lockdownie) jakie rozegrał. Przecież to jest kompromitacja... w tym sezonie zaledwie 131 minut w lidze, w zespole który o nic nie gra(bo ani o spadek, ani o puchary). Dodatkowo stosuje się chłopaka do zmian taktycznych, czyli wejście w ostatnich sekundach meczu na zyskanie czasu. To jak strzał w twarz. Świetny pomysł na młodego zawodnika. Budowanie go pełną gębą. O całym sztabie i o rozwijaniu(trening) przez nich młodych piłkarzy nie wspominam, bo coś takiego u nas nie istnieje.
P.S - Jeśli siedzi na ławce to znaczy że jest w pełni przygotowany do meczu i w optymalnej formie.
|
"Co to za bzdury opowiadasz"
Czy to zasługa Skowronka, że Buksa zjechał z formą i dwóch innych młodzieżowców wywalczyło sobie miejsce w składzie? Skowronek zostawił nas na 3 miejscu w tabeli pro junior system, więc czy jest tak beznadziejnie? Odpowiedz sobie sam. Gdyby Buksa był w formie to by grał. Tyle. Jego gra osłabiała zespół.
Tak, już po lockdawnie grał mniej, ale jak już grał, choćby z Arka od początku to aż oczy bolały. Podobnie było z KSZO i Jagiellonia. W CLJ nie błyszczał, to nie wiem, może też mieli wszyscy grać na niego?
Zespół dostaje baty, a my wystawiany kogoś kosztem lepszego zawodnika tylko dlatego by menager był zadowolony? Dobrze pamiętam jak kibice oglądając wyczyny Buksy w Białymstoku błagali trio o transfer napastnika.
I nie bronie Skowronka, ale myślę że łatwiej nam robić wybory zza ekranu telewizora, niż mając nad sobą bat w postaci zwolnienia z klubu. Jakby Buksa na to zasłużył to by grał tak jak Plewka i Szot.
Za szybko wszyscy w ogóle uwierzyli że Buksa jest gotowy do regularnej gry w ekstraklasie, na czele z jego ojcem i menagerem. Tymczasem Buksie przydałoby się wypożyczenie do 1 ligi, do którego nie dojdzie bez ego ojca.
Skonczy się zapewne wypożyczeniem z Milanu do Serie B, później serie C.