Konrad. napisał(a):

Drozd - Aleksander Buksa nie miał z Wisłą żadnej umowy, tylko umowę za niego podpisał ojciec.
Trudno aby dorosły człowiek odpowiadał za to, co jego ojciec ustalał z Wisłą, gdy ten był nie pełnoletni. Ładnie to ojciec rozegrał i tyle, pretensje tylko do Wisły można mieć.
|
Czyli teraz to Olek nie chce przedłużyć umowy, bo o tym na co się umawiał jego ojciec to nie wiedział? A kasę z podwyżki to kto dostaje? Młody Buksa czy ojciec? W koszulce kto paradował?
Nie rozegrał, tylko oszukał, obiecał jedno, a robi drugie...
Może zaproponuj co powinien zrobić klub jeżeli nie chce się dać rozegrać? Bo jedyna opcja to ta którą zaproponował kolega powyżej. Nie powąchasz pierwszego składu zanim nie podpiszesz normalnej umowy po uzyskaniu pełnoletniości. W innym wypadku zawsze się znajdzie "rozgrywający" menago.