|
Skąd to twierdzenie, że nie myślimy jako klub perspektywicznie? Bo młodzieżowcy nie stanowią połowy pierwszego składu? Przecież my dopiero staramy się budować akademię, a młodzież, która prezentuje jakiś w miarę sensowny poziom, gra (Szot, Plewka, swoje szanse dostawał Buksa). Czy jedyną miarą "perspektywicznego myślenia" jest wpuszczanie na boisko większej liczby juniorów, nawet jeśli nie zbliżają się do odpowiedniego poziomu sportowego?
Ostatnio edytowane przez serek.c2 : 29.12.2020 o godz. 13:12.
|