Teraz są co najmniej dwa obiektywne argumenty dla których Buksa powinien podpisać u nas normalny kontrakt.
- Mamy trenera który potrafi kształtować młodych zawodników i deficyt piłkarzy na jego pozycji.
- Przyjście do jakiegokolwiek klubu za ekwiwalent stawia go na przegranej pozycji w porównaniu z każdym za którego zapłacono jakieś poważne pieniądze. Dostanie dwa mecze na pokazanie się i jak nie błyśnie to ława, jeżeli nie rezerwy. Myślę że jego otoczenie ma tego świadomość.
Bądźmy dobrej myśli
ps. Tu nie chodzi jak w przypadku innych "uciekinierów" o to że Buksa chce odejść gdzieś tam zamiast zostać. Bo nikt go na siłę nie trzyma. Chodzi o to, że umówił się na coś żeby klub na jego odejściu mógł zarobić, a teraz chodzą słuchy ze zamierza nie dotrzymać słowa.