Tak odkopię trochę dyskusję sprzed 14 dni. Buksa będzie się czuł źle, bo będzie mu to pamiętane?
Kokoszka, Stolarski, Handzlik... ktoś o nich pamięta? Kokoszka nawet za Marzenki grał w jakimś meczu i liczył na angaż a Stolarskiego niejeden by widział w drużynie po odejściu z Lechii.
To tylko tacy fanatycy-historycy pamiętają

(np ja

), cała reszta myląca Szota z Szotą, albo pytająca kto to jest ten Kuveljic zapomni o "zdradzie" po kilkunastu miesiącach, więc podnoszony aspekt straszno-wstydno-moralny chyba nie ma większego znaczenia dla Adama i jego taty.