Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#232
Stary 24.12.2020, 21:43
Śmieszą mnie te osądy, że mamy paru dobrych zawodników a reszta to szrot.

Nagle okaże się, że jeden z tych dobrych wpadnie w dołek to znów zacznie się gadanie o szrocie (Żukow, Mak) albo potem przepraszanie jak w przypadku Lisa przy sytuacji odwrotnej.

Trener przepracuje obóz z drużyną, dostanie parę wzmocnień i zobaczymy na co stać tych chłopaków, bo za późnego Skowronka to większość piłkarzy grała poniżej swojego potencjału.

Jeśli ktoś się dziwi, że Kuba ma wizję gry to chyba z choinki spadł. Przecież Kuba to był grajek na finał Ligi Mistrzów czy mistrzostwo Niemiec, gdzie grał pierwsze skrzypce, a nie był żadnym uzupełnieniem.

Miał wtedy też odpowiednią dynamikę i był mniej podatny na kontuzje ale wizji gry, spokoju w rozegraniu, dokładności podań / strzału to mu raczej nikt siłą nie zabierze. Tą przewagę nad przeciętnym grajkiem z Ekstraklasy widać było praktycznie w każdym meczu w jakim u nas grał. Szczerze powiedziawszy jakby mu się udało zagrać chociaż rundę od deski to deski to pierwsza ósemka niemal pewna, a może coś więcej, bo to nadal jest piłkarz z zupełnie innej ligi i tylko jego miłości do Wisły zawdzięczamy, że w ogóle tu gra.

Co do peanów odnośnie Yeboaha to ja się nie do końca przyłączam, bo wiele razy mu koledzy wychodzą na dobre pozycje a on im nie zagrywa, bo woli indywidualne popisy. Z pejsami jakby zagrał Plewce byłoby czyste sam na sam - wystarczyło podać to jakieś tam śmieszne przekładanki i zablokowane strzały odstawiał.
Chłopak ma potencjał, ale to wcale nie jest przypadek, że wylądował w Polsce. Może się od nas wybić wyżej, ale prawdziwie poważne ligi go już zweryfikowały. Tak jak i Fredrycha, który uchodzi tu za profesora.

Nie zrozumcie mnie źle, mamy potencjał na górną ósemkę moim zdaniem - nawet bez Kuby. Przy odpowiednim trenerze do zrobienia. Przy zdrowym Kubie po pełnym okresie przygotowawczym (co jest raczej nierealne) można walczyć o wszystko w tej śmiesznej lidze. Po prostu uważam, że nasza kadra jest dużo bardziej spłaszczona niż się wydaje pod względem poziomu. Po prostu jedni mają lepszą prasę, inni gorszą (obecnie).
Odpowiedz cytując