|
Taki typowy mecz ekstraklasy, jesteśmy słabsi na papierze, mamy problemy, gramy słaby mecz ale Lis nas ratuje, swoje dorzucił Kuba i wygrywamy, Amica akurat w dołku, no i wyszło jak wyszło. Kolejkę wczesniej prowadzimy z Legią, nagle dostajemy w dupę. Ta liga taka jest, tutaj kazdy z każdy wygrać może, bez większej finezji.
Jednak w skali całego sezonu już trzeba jakąś formę zaprezentować, bo jest małe prawdopodobienstwo, że na farcie się wejdzie do pucharów, a tym bardziej, że na farcie się wygra ligę. Także to ce..... dobre kluby, takim klubem można teraz w naszej lidze nazwać Legię od kilku lat, że nawet jak mają doły, męcza się, grają piach, maja gorszy start, gorszy środek sezonu itd to gdzieś zawsze na końcu potrafią wygrac, byc wyżej w lidze i dać dobry finisz jak trzeba.
Ale na spokojnie można tu się bić o puchary, bez większej filozofii i profesjonalnego zarządzania klubem. Albo dac dobrego trenera, albo grajkow lepszych sprowadzić i jakoś samo pojdzie. Ale z kolei żeby to na kilka sezonów zagralo to juz trzeba troche tym klubem umieć zarządzić, a nie liczyc na farta i jeden patent co sezon.
Runda skończona super, po Skowronku przyszla nadzieja na lepsze, 3 ważne mecze, humory myslę, że mimo wszystko musza dopisywać bo w każdym waznym meczu wstydu nie było, źle nie graliśmy, nawet dobrze graliśmy, mieliśmy ciut farta ale i pecha, także gdzies to się bilansuje i te wyniki sa sprawiedliwe.
Także teraz nic tylko obserwować dalej i dostaniemy odpowiedź co z tego wyjdzie.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|