Krótko o Lechu: fizycznie są już rozbici, a mentalnie po wczorajszym meczu albo popadną w totalny dołek i w sobotę wyjdą na zasadzie, że byle ten ostatni mecz zagrać i przerwa, albo będą chcieli szybkiego rewanżu za wczorajszy blamaż i wyjdą na pełnej k..., chcąc zapunktować w tym ostatnim meczu.
Co do Wisły, powinniśmy wyjść równie agresywnie jak na Legie, jeśli zaowocuje to bramką w pierwszych minutach, to powinno być z górki. Kolejny tydzień pracy z Hyballa powinien przełożyć się na lepsze zrozumienie na linii trener - zawodnicy, lepsze wykonanie jego założeń, a już z Legią nie wyglądało to źle.
Co do składu, niewiadoma kto na stoperze, bo na lewej obronie niestety pewnie Abramowicz.
Mak pewnie dostanie kolejną szansę od pierwszej minuty, bo kto

Silva, Chuca

Kuba jesli bedzie w kadrze to pewnie na końcówke wejdzie maks. To samo Buksa, niby ten tydzien trenował, ale czy będzie gotowy do gry i znajdzie sie w 20 meczowej? Zatem ponownie na szpicy Forbes.
Lis - Szot, Klemenz/ Hoyo, Mehremic, Abramowicz - Żukow, Plewka - Mak, Savic, Yeboah - Forbes
Wadzi mi ten Abramowicz. Facet motoryką i stylem poruszania się bardziej nadaje mi się na stopera, niż na bok obrony. Może ten Gruszkowski już byłby lepszy

Bo eksperyment z Burligą na LO nie wypalił