Z tego co mówił Hyballa wynika, że to jest dopiero początek treningów

On ma świadomość, że mogą pojawić się kontuzje ale trzeba zaryzykować bo drużyna jest zapuszczona (czego nie powiedział wprost tylko bardziej elegancko)...
Tak naprawdę odejście jakiegokolwiek zawodnika obecnej kadry nie wzbudzi w kibicach większego żalu... a odejście co poniektórych wręcz ucieszy... i o zgrozo lista tego rodzaju odejść byłaby długa...