|
Zamieniliśmy starą ślepą kobyłę na ciągnik z klimatyzacją, nie ma co się dziwić, że nasz wózek się rozpędza. W pewnym momencie pewnie trzeba będzie wymienić ośkę i kółka bo prędkość może sprawić, że się rozlecą, ale na razie można wciąż przyspieszać tym wózkiem który mamy.
Od tego momentu mam nadzieję nie będą się pojawiać głosy, że bez wydawania góry pieniędzy nie da się lepiej grać, nie da się atakować, nic się nie da. Poza ciułaniem punktów bez względu na styl.
Takie pytanie, ile ludzi przyszłoby na kolejny mecz z Piastem gdyby nie było ograniczeń? Więcej za panowania pana "u siebie gramy za wysoko", czy teraz. Wyniki się nie zmieniły, remis na wyjeździe w pałę u siebie...? Odpowiedź chyba jest oczywista. Mam nadzieję, że już te dwa mecze uświadomiły zarządowi jak powinna wyglądać droga rozwoju klubu. Przez poprawę poziomu sportowego, do poprawy finansów. Nigdy przez poprawę finansów do poprawy poziomu sportowego.
Te dwa mecze obaliły kilka mitów, a kolejne czekają w kolejce. Znów stajemy się awangardą i mam przeczucie, że wrócimy na odpowiednie miejsce szybciej niż ktokolwiek przypuszcza...
|