|
Szkoda tego meczu, tak jak i wielu poprzednich, gdzie strzelaliśmy bramkę jako pierwsi, a i tak schodziliśmy z boiska z przegraną.
Mecz z naszej strony wizualnie dobry... Byliśmy wyraźnie lepsi od lidera Eklapy... Ale niestety za wrażenia nie przyznaje się punktów...
Cieszy, że już widać rękę trenera... w końcu na boisku można zauważyć jakaś ofensywną taktykę... powiew świeżości w tej dramatycznie słabej lidze...
Mam nadzieje, że w styczniu przyjdzie jakiś sensowny napastnik... bo ten mecz należało wygrać... Powinno być 3:0 a skończyło się 1:2... Dramat... Legii udało im się na farcie... tylko potem zdziwienie, że odpadają z każdym w pucharach...
|