|
Podkreślę raz jeszcze, trener sam wybrał taką ławkę. Mógł obsadzić ja młodzieżowcami jeśli nie ufa seniorom. Gole tracono w ostatnich minutach. Mógł wejść JCS, mógł Boguś, a nawet Klemenz na DP lub Burliga, który potrafi grać ofensywnie. Takie zmiany miały już miejsce w tym sezonie. Ba, mógł wejść nawet Jarek Krzoska albo ktoś z tego forum. Odpowiednio wolno dokonując zmian można było ukraść minute-dwie, może więcej, dać odpocząć reszcie naszych, wybić Legię z rytmu, może trochę posymulować skurcze. I uratować punkt. Wiem, niehonorowe. A tak, mamy honor i zero punktów. Stąd taktyka seppuku. No, jak by nie patrzeć nie było to zbyt mądre, Hyballa skończył jak Ulrich von Jungingen pod Grunwaldem.
Ostatnio edytowane przez Harcownik : 13.12.2020 o godz. 14:48.
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!
|