|
Wow jaka nagonka na Forbsa...
Ktos tu pisał 4 setki zmarnowane. Ja przypominam sobie tylko 3 i nie nazwałbym tego setkami, niech mi ktoś przypomni czwartą.
1. Sytuacja kiedy zderzył się Wieteska z Jędrzejczykiem. Co on niby miał tam więcej zrobić? I tak szacun że właśnie z całej tej trójki to on pokazał największy spryt i dopadł do piłki. Boruc przytomnie wyszedł i praktycznie niemożliwe było już gdzieś ta piłkę zmieścić.
2. Sytuacja 1vs1 z Borucem. Kurde większość napastników by nawet do tej okazji nie doszła bo najpierw by się zatrzymała na Jędrzejczyk/Wieteska a on wygrał pojedynek 1vs2 ze stoperami co naprawdę w naszej ekstraklasie nie jest zbyt często spotykane, ok strzał mógł być lepszy ale kat również był spory.
3. Tak naprawdę jedyne pretensje można mieć za strzał z woleja kiedy podawał Yeboah. Tutaj faktycznie miał trochę czasu mógł albo sobie jeszcze poprawić albo po prostu przyłożyć celniej, chociaż strzał z woleja również do najłatwiejszych nie należy
Ja zdecydowanie jestem daleki od krytyki Forbsa, gościu walczył pressowal, a przy tym potrafił się znaleźć przy tych sytuacjach.
Ogólnie to cała drużyna zasługuje na pochwałę (poza Chuka). Dobrze się ogląda drużynę, która po prostu mega pracuje.
Szczególnie Zukov i Sadlok dzisiaj zagrali koncert. Po Zukovie można by się tego spodziewać natomiast Sadlok taki mecz to ostatni raz zagrał chyba 5 lat temu.
Szkoda że finalnie jednak bez punktów ale liczę że zawodnicy się tym nie załamia bo gra wyglądała całkiem calkiem
|