pawlozm napisał(a):

Szot podaje do Szoty, ten do Frydrycha, Frydrych znów do Szoty, teraz Szota puścił Szota prawą stroną...
|
a Szot oddał piłkę Szocie, Szota ją chwile przytrzymał i znów podał do Szota
a po meczu trener pozytywnie się wypowiedział o Szocie
pytanie do forumowiczów , kogo miał na myśli Hyballa ?
odpowiedz : .... wie , bo w miejscowniku , akurat odmiana obu nazwisk jest identyczna
