|
Z wywiadu z Hyballą podoba mi się ten fragment:
"Prawdziwą Wisłę Hyballi zobaczycie po styczniu. Wtedy będziemy biegać jak szaleni. W tych dwóch meczach muszę jeszcze trochę uważać. W poniedziałek i wtorek trenowaliśmy po dwa razy dziennie. Jest w kadrze jeden-dwóch graczy, którzy mają pewne problemy zdrowotne. Jeśli ktoś chce biec maraton, nie może zaczynać przygotowań od przebiegnięcia 25 kilometrów. Muszę trochę balansować na granicy. Możliwe, że ktoś dozna przez to kontuzji, ale trzeba podjąć to ryzyko, by zespół jak najszybciej zaczął wyglądać lepiej."
No, no, no. Treningi dwa razy dziennie... Oby nasz trener przetrwał ten okres... bo wiadomo jak konczą trenerzy i ich cięzkie treningi w Eklapie..
|