FraMat napisał(a):

Jasne, bo Alan grał w Wiśle jako środkowy obrońca i dlatego wszyscy wymagali od niego strzelania bramek.

Niektórzy na forum cały czas bronili Alana spotykając się ze śmiechem tych, którzy teraz za nim tęsknią.
|
Nie jechałem Anala bo grał u nas, ale był niemiłosiernie objeżdzany jak najwięksy kołek. Dalej jest KOŁEM i Analem Uryną, który ładuje bramki TYLKO w meczach przeciwko nam.
Miał dziesiątki sytuacji, aby udowodnić swoją wartość u nas i dopiero po wywaleniu, szczególnie w meczach przeciwko nam włączał mu się kompleks udowodnienia czegoś na siłę i grywał życiówki..
ZDECYDOWANE NIE DLA ANALA URYNY