silver03 napisał(a):

Mnie się podoba ta cześć wywiadu:
"Bieganie to fundament pana futbolu?
- Taką piłkę lubię. Wisła ściągnęła mnie po to, by grać taką piłkę. Nie mogę teraz powiedzieć, że zaczynamy grać cattenaccio. To nie jest mój futbol. Jasne, przeciwko Cracovii przez dwadzieścia minut graliśmy cofnięci, ale byliśmy na boisku w dziesięciu, a i tak staraliśmy się podchodzić, jak najwyżej."
oraz
"- W ofensywie Wisły było za dużo nudnego podawania, bez zdobywania przestrzeni. To objaw braku odwagi. Jeśli piłkarz boi się wykonać ryzykowną akcję, gra w poprzek. Potem drużyna ma 60% posiadania, ale nie ma w tym żadnej głębi. Zawodnicy mają u mnie wolność podejmowania trudnych decyzji. Ale jest też druga strona medalu. Jeśli stracą piłkę, nikt nie stoi, nie obraża się, nie czeka, aż inni wykonają robotę. Wszyscy muszą pracować w odbiorze - mówi nowy trener Wisły Kraków."
Czyli żadne klepu klep w poprzek boiska w wolnym tempie jak za poprzednich 2 trenerów tylko gra na pełnym gazie. No już nie mogę się doczekać na koniec stycznia
