Wyświetl pojedynczy post
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#131
Stary 09.12.2020, 21:56
krysztal napisał(a):Wyświetl post
Taaa.Biedne Sadloki i Janickie nie wiedzą jak się trenuje na zachodzie.Mamy XIX wiek i dopiero Kuba wracający z zagranicznych wojaży musiał im uzmysłowić jak to na obczyżnie wygląda.Na pewno nigdy o tym nie słyszeli.Tzn Kuba mówił im już wcześniej ale mu nie uwierzyli i dopiero teraz będą miec namacalny dowód.A może oni nigdy nie wznieśli się ponad ligową przeciętność dlatego że się im tak pracować nie chce?Robicie z Kuby jakiegoś pana i władcę a prawda jest taka że nie wszystkim musi byc z nim po drodze.Cupiał uznał że nie ma co kopać sie z koniem i zawsze wolał zwolnić trenera niż wqrwiać się jojczeniem piłkarzy.Wojciechowski chociaz z kasą się nie liczył i miał ten klub kokosa też na dłuższą metę nic nie zdziałał i zniechęcił się do piłki.Nie tacy jak Kuba musieli liczyc się z tym co ma do powiedzenia szatnia.Może jak finansowo wyjdziemy na prostą będzie można czasem pokazac kto tu rządzi ale na razie niestety każdy zdrowy piłkarz jest na wagę złota.Szczególnie jeśli ma jakieś umiejętności.A że czasem strzeli focha ....
Janicki ocierał się o reprezentacje tak samo Sadlok.Pewnie te powołania dostawali aby dać bodziec do cięższej pracy ale nie pomogło.Im wystarczy to co mają.Nawet jak ktoś się ich z klubu pozbędzie to i tak na nazwisku prześlizgają się w jakimś beniaminku w najgorszym razie zejdą o szczebel niżej do pierwszej ligi
A Sadlok czy Janicki grali na zachodzie? Bo czegoś nie rozumiem?

W młodszym wieku wykazywali potencjał, ale przyszło zmanierowane i zwykle lenistwo. Jeden jest tak Sobolewski czy Zienczuk i potrafi lata trzymać poziom, a drugi poczuje się starym ligowcem i zaczyna odcinać kupony w wieku 27 lat. Z dala od piłkarzy tej drugiej kategorii. Z całym szacunkiem dla Sadloka, ale stał się w naszej szatni pewnym symbolem. Symbolem przeciętności obecnej Wisły.

Tak Kuba grał u prawdopodobnie najlepszego trenera na świecie. Grał w finale LM. Grał na wysokim poziomie nie sezon czy dwa, ale 15. Do tego kariera reprezentacyjna. O ile w zarządzaniu klubem można mu powiedzieć że się uczy, tak jeśli chodzi świat szatni - tutaj każdy piłkarz z naszej sztatni musi traktować go jako wzór i wyrocznie. Jeśli byłbym piłkarzem i chciałbym osiągnąć sukces, to na pewno nie mieszkalnym zapytać Kuby jak to zrobił i ile w tym było talentu, a ile ciężkiej pracy.

I na koniec. Mówisz że każdy zdrowy piłkarz na wagę złota? I to dlatego w 11 kolejkach Skowronek skorzystał z usług 28 piłkarzy? Może jednak nie mamy tak wąskiej szatni jak się wydaje? Jasne, był covid, ale większość w drużynie już go przeszła. Tych 15 piłkarzy którzy będą chcieli coś osiągnąć się znajdzie. Reszta do wymiany prędzej czy później. Każdy kolejny piłkarz jako do nas trafi będzie wiedział na co się pisze, więc też jestem o to spokojny.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 09.12.2020 o godz. 21:59.
Odpowiedz cytując