|
Ja się mega cieszę, że mamy tego trenera, bo to jest powiedzenie "sprawdzam" w wielu kwestiach. Wyjasni się czy trener lepszy na papierze niż polski szrot albo no namey na ławce (no bo niestety tak można powiedzieć o Stolarczyku czy Skowronku, w świecie trenerki to nikt, oni nawet jak na polskie realia to po prostu tacy ludzie z pierwszej łapanki...), do tego się każe czy z tych piłkarzy można coś wykrzesać, no i w końcu wchodzimy na wyższy level zarządzania klubem, bo ratowanie sytuacji Skowronkiem lub Brozkiem prawie 40 letnim (z cąłym szacunkiem do Pawła oczywiście) to nie jest rozwój a reanimacja trupa. Także poznamy odpowiedzi na wiele pytań. Teoretycznie idzie w dobrą strone i teraz zobaczymy czy teoria się pokryje z praktyką.
Chociaż ja tak jak pisałem wczesniej, jestem sceptycznie nastawiony jeśli chodzi o takie długofalowe korzyści, nie wierze, że to wypali na kilka sezonów. Moim zdaniem głownym problemem nie jest trener a cala filozofia budowania klubu, całe podstawy i na koniec jedynie trener i mentalnosć.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|