|
Mea culpa. Faktycznie Buksa kontuzjowany. Wciąż ciekawe dlaczego wszedł i po skrzydle kręcił się Beqiraj a nikt ze skrzydłowych jak Mak czy Savic? Jeśli chodzi o Savica, to dużo tu mówiło się o ustawieniu go na 10-tce, czas pokaże co wymyśli dla niego Niemiec.
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!
|