Cytat:
|
Oczywiste jest że jest to trener z "defektami", ktoś komu nie udało się wskoczyć na trenerską karuzelę w Bundeslidze. Ale jest to jednocześnie ktoś, kto chce sobie i światu pokazać że to tylko zbieg okoliczności że nie trenuje Borussi czy Wolsfburga. Nie jest w wieku "odcinania kuponów" który na emeryturę przyjechał na piłkarską prowincję niemal jak na wakacje. Jest to wściekły pies/wilk który chce coś wygrać. Ma swoje wady (kłótliwość), ale ma zalety. Wie czym się "je" nowoczesna gra. A najnowocześniej grają teraz chyba zespoły niemiecki. Ma wiedzę i motywację. I ma jeszcze jedną zaletę. Był w Namibii (szok) ale też prowadził zespół z równie buraczanej ligi jak nasza, ze Słowacji i to z sukcesem. Zna Europę Środkową. Nie jest jak laluś z Bawarii co nie wie jakie kluby są w Polsce. On to wie, bywał w Polsce, oglądał mecze z naszej ligi. Dużo zależy od niego i jak sobie ułoży relacje z Zarządem. Ale tez zależy sporo od naszych "prezesów" czy wykażą się cierpliwością.
|
Jasne, oby wyniósł Wislę jak najwyżej. Może wlasnie w środkowej Europie się sprawdzi. za slaby na zachód ale ogarnięty i umie się odnaleźć w tej bardziej amatorskiej części pilki w Europie środkowo-wschodniej.
Na pewno jego plusem jest, że ma swoje zdanie, ma charakter, ma swoją wizję. Takich ludzi nam trzeba. Trener ma miec jaja, charakter i posłuch, a nie być entym czlowikiem w druzynie, niczym się nie wyrozniającym. Musi być twardy, miec swoje zdanie i umiec trzymać za mordy kopaczy.
Zobaczymy czy to wypali.
Cytat:
|
A ostatni mecz Wisły w porównaniu do 10 po przednich to poprawa o dwie klasy w każdym aspekcie. Każdy dotychczasowy remis z teoretycznie silniejszym przeciwnikiem na wyjeździe. Był powszechnie oceniany jako wybitnie szczęśliwy, wczoraj mimo gry w 10 remis jest przyjmowany z niedosytem to zasadnicza różnica...
|
Równie dobrze można powiedzieć, że ze Skowronkiem wczoraj byśmy wygrali, gra mogła wygladac lepiej, a w ogóle ze Stalą 0:6 pokazalo jego kunszt trenerski.
ocenianie trenera po jednym meczu to tak jakby oceniac cały dzień po jego jednej minucie. Także Ty nie oceniasz, Ty byś chciał wierzyć w to co piszesz.
I to nas własnie gubi w polskiej piłce. Brak wizji, krotkowzrocznośc, a później z tego układy i układziki, bo fajny trener to szkoda go zwolnić, bo taki Wdowczyk się sprawdzi mimo, że korupczyk z niego itd
W dupie jesteśmy i tyle, tylko szklenie mlodziezy, budowa od podstaw, plany dlugofalowe, nastawione na rozwój a nie wyniki na już, mogą coś zmienić. Ale tu się chce od dupy strony, super trenera, który najlepiej ze szrotem zrobi wynik, albo dać mu 5 pilkarzy i niech pokaże co umie.
Dlatego nie tyle, że bronię Skowronka ale po prostu wymaganie wyników w sytuacji gdzie nie ma żadnej wizji rozwoju klubu jest bez sensu.
Zaloże się, że jak nic z tym nie zrobimy to tak jeszcze 100 lat będziemy zmieniac trenerow i zaden Skowronek, Hyballa ani Klopp tutaj nie pomogą.
Rozwój klubu od podstaw i najwazniejsze - zmiana mentalności - po latach oglądania tej piłki uwazam, że tylko to może dac stały efekt i stabilizację a nie wyskok i poł sezonu czy dwa lepsze sezony.
I myślę, że pokazala to Legia. Mieli pomysl za Lesnodorskiego, jakoś się rozwijali. Zrobili wyniki i zarobili kasę. Klub przejął pajac Mioduski i wszystko jeblo. O ile na buraczaną ligę im wystarcza umiejętności to w Europie sa zerami. Znacza mniej niż kilka lat temu a przeciez zarobili mega dużo kasy z pucharow europejskich, zarobili dużo kasy na wychowankach i z wychowanków wchodza im do skladu dobre łebki. Mimo to wystarczyła zmiana prezesa na idiotę i zaliczyli regres. Po drodze były super nazwiska trenerskie ludzi, którzy nigdy nie trenowali nikogo i dostali kontrakt w Legii... Beka.
Mamy spoko trenera jak na nasze warunki ale nie daje on żadnej gwarancji wyniku i tyle. I nie ma się co podniecac chlopem bo CV wcale nie ma mega, a po jednym meczu czy rundzie to nie jest nic pewnego żeby powiedziec, ze się sprawdzi. Stolarczyk byl na rekach noszony za to, że wyciagnał Wisłe po syfie zrobionym przez WSH, później Stolarczyk był wychwalany, że zmienił Wislę po tragicznej serii Stolarczyka... Uczcie się na bledach ludzie...