Jaroo1 napisał(a):

Nie chcę pajacować i porównywać Skowronka z Hyballą bo to niebo a ziemia patrząc po CV ale...
Odnośnie tego podniecania się wszystkim i zawsze, a później mieszania z gównem tych samych ludzi. Tak jak się chce można chłopa opisać.
O karierze trenerskiej w juniorach nie ma co gadać bo to inny świat niż seniorska piłka.
Hyballa i jego statsy...
1 Trenował w seniorach takie kluby jak
- Alemenia Aachen 46 meczów średnia pkt na mecz 1,3 - wcześniej klub mial dobre sezony w II lidze, przeplatane slabymi, nawet na jeden sezon zagościli w bundeslidze. Przyszedl Hyballa, żadnych cudów nie zdzialał. 10 miejsce w tabeli II ligi, bilans bramkowy - 2. Po jego odejściu klub się już calkowicie stoczył. 1 sezon w klubie i wyjazd
- Sturm Graz 33 mecze średnia 1,33 - 4 miejsce w lidze, sezon wczesniej klub był 5, jeszcze wczesniej 1-4-4-4-7-8, odszedł i klub był w kolejnych sezonach 5-4-5-3-2-4. Progres żaden, raczej regres i utrzymanie pyty, po sezonach mistrzowskich w ich wykonaniu we wczesniejszych sezonach, przyszedł Hyballa i nic ponad miare nie zrobił. A się wyrożnił tym, że mial bilans bramkowy ujemny, w ostatnich 15 latach tego klubu tylko jemu się to udało. Punktów też zdobyl mało, we wczesniejszych sezonach ten klub punktowal lepiej, jego Sturm mial malo zwycięstw i dużo porazek. 1 sezon i wyjazd z klubu
-NEC Nijmegen 33 mecze, średnia 0,85 - 10 lat temu ligowy średniak, poźniej nawet spadek z ligi ale po roku powrót z pierwszego miejsca drugiej ligi, poźniej mają 10 miejsce w 1 lidze, przychodzi Hyballa i mają 16 miejsce, spadają z ligi. Do dziś w drugiej lidze siedzą. Jak to ze spadkowiczem, dużo porażek w jego sezonie i mocno ujemny bilans bramkowy. Zasłynął Przyszedl do klubu 5 sierpnia 2016 roku, źle nie zaczął ale od koncówki stycznia 2017 coś tam się zesrało i się jego przygoda skończyła po tym jak w 13 meczach 12 przegral i jeden wygral. 1 sezon i won z klubu
-Dunajska Streda 64 mecze, średnia punktów 1,89. Sezony przed nim 12-11-8-7-7-3 sezon jego 3 i kolejny gdzie byl poł sezonu miejsce 3. Tutaj się nie ma czego czepiać, wyniki przyzwoite, pierwszy klub gdzie mu się coś udalo, chociaż czy to taki sukces wielki? W pucharach przeszedł sracovię dzięki dwom remisom i odpadl z Cypryjczykami. Dziwne tylko, że rundę w sezonie 19/20 zakończyli na poczatku grudnia i chlopak już nie było 3 stycznia w klubie...
- NAC Breda, 7 meczów, dobre punktowanie i tak jak mowiono chlop się poklocił i uciekł z klubu.
Nie chce tu mówić, że Skowronek lepszy, że ma lepsze wyniki itd Na pewno Hyballa ma wieksze doświadczenie, widział więcej świata, pracowal z powazniejszymi klubami, pilkarzami, w powazniejszych ligach.
Jedynie mam uczulenie na takie pieprzenie i robienie cudotwórcy z przeciętnego czlowieka. Prawda jest taka, że gościu w seniorskiej piłce nic nie osiagnał. Świata nie zawojowal. Jedynie w Dunajskiej Stredzie jego wyniki się bronią. Pradwa jest też taka, że nie jest żadną perelką i rozchwytywanym trenerem, raczej odchodzi z klubu i kilka miesięcy czeka na kolejną ofertę i najgorsza prawda jest taka, że nigdzie nie wytrzymał więcej niż 2-3 rundy, albo go wypieprzają albo sam ucieka więc to śiwadczy o jego charakterze i umiejętnościach. Raczej gościu klotliwy, duzo mówiący, dużo wymagający a na boisku efektów nie ma.
Także zobaczymy co to będzie. Ja nie twierdze, że on się nie sprawdzi a my zaliczymy regres, nie twierdzę, że jest gorszy od Skowronka bo to nie prawda ale jak slucham jak się robi z byle kogo Boga to od razu mi się wlącza lamka żeby takie glupoty obalać. W naszej sytuacji trener cacy, lepszego mieć nie mamy prawa ale realnie to nikt wielki poki co.
I prawda jest taka, że trenera czy pilkarzy to się powinno oceniać po minimum 2 sezonach. Dopiero wtedy można powiedziec o jakiejś wizji i budowie zespołu, o wypracowanych przez niego schematach, przepracowanych obozach przygotowawczych. Inaczej to jest zwykłe .......enie bo poł czy jeden dobry/zły sezon to każdy może zaliczyć więc podniecanie się wycinkiem sezonu na przestrzeni całego sezonu/kilku sezonów to jest czysta głupota ludzka.
Dlaego też tak mnie smieszy już tutaj podniecanie się gościem po jednym meczu.
|
Tak najlepiej oceniajmy po dekadzie wszak jaszczomp miał za mało czasu aby zademonstrować swój kunszt trenerski

Wszak biły się o niego Real i Barca

Wogóle to nie ten rozmiar kapelusza. Nasz obecny trener choć liznął poważnej piłki w porównaniu z trenerami PMS.
Nie ma co się jarac po jednym meczu a do tego derby rządzą się swoimi prawami, ale widać ze jest światełko w tunelu i jakoś zaczyna zmierzać to w dobrym kierunku. Jak będzie czas pokarze i pierwsze wnioski będzie można wyciągać w rundzie wiosennej.