Drozd napisał(a):

Nie chodzi o zaczepki, a o fakt że jeżeli trener wie o co chodzi to wystarczy mu jeden trening żeby wpłynąć na obraz gry drużyny. Natomiast jeżeli nie ma pojęcia to czy trenuje zespół tydzień miesiąc czy rok efektu nie będzie. Stąd Ci którzy nie widzieli sensu wykopania Skowronka "bo to nie trener jest winny" powinni przejrzeć na oczy i :
- przestać pieprzyć o szrocie zwłaszcza w kontekście Fatosa.
- uwierzyć, że mamy duży potencjał
- oceniać grę, a nie wynik bo wynik zależy od wielu niezależnych od nas czynników, a będzie ich coraz więcej.
|
Wybacz - wszyscy na koniec widzieli sens pogonienia Skowronka - również ja. Kwestia raczej po jakim meczu, meczach trzeba było to zrobić.
Tak byłem ZA trenerem Hyballą jako najbardziej pasujący mi trener z tych oferowanych w menu. A złośliwości skarabeusa traktuje jako leczenie kompleksów.