krysztal napisał(a):

|
Albo grali przeciwko trenerowi i to jest raczej smutne.Jak im Hyballa przestanie pasowac to zrobią dokładnie to samo
|
Albo motywacja na derby i efekt nowej miotły połączone razem. A to co wyszło nowego to to, że broniliśmy wyżej, bardziej zawężaliśmy plac gry i atakowaliśmy większą ilością graczy.
A za ptaka tego nie było - obrona była w 16-tce, w ataku 2-3 zawodników...
I to jedyne co mógł trener zmienić tak na szybko.
A co do grania przeciw trenerowi - to na pewno pierwszy do tego był Błaszczu?

))) A jeśli nie on - to pewnie Sadlok, Boguski, Burliga - tak bardzo Błaszcza nie lubią, że grali też przeciwko nie mu

))) Naprawdę to forum ostatnio jest pełne twórcow teorii spiskowych - dajcie lepiej na luz
