|
Nie macie wrażenia, że trochę lepiej fizycznie dziś wyglądaliśmy? Mimo gry w 10 nie było jakiejś nawałnicy ze strony ladacznicy. Do tego chyba Żukow najwięcej kilometrów zrobione, oby to był sygnał, że wraca do żywych.
Szkoda tego czerwa dla Forbsa, bezsensowny faul. Z drugiej strony za co dostał 1 kartkę to nie mam pojęcia.
Fatalne zmiany Beciraja - chyba lepszy byłby Boguś, bo w defensywie nie odpuszcza - i Gruszkowskiego - ten wyglądał jakby to jakiś kibic z trybun wszedł.
Brakuje nam napastnika klasy Turgemana. Z kimś takim w składzie zamknęlibyśmy mecz w 1 połowie po tych świetnych wrzutkach Jebaki.
Wygralibyśmy to gdyby się mecz kończył 11 na 11.
the future's uncertain
and the end is always near
|