Wyświetl pojedynczy post
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#56
Stary 04.12.2020, 22:58
Chyba efekt miotły zadziałał, mam jednak nadzieję, że to coś innego... Do momentu otrzymania głupiej kartki przez Forbesa byliśmy zdecydowani lepsi, pod każdym względem.

Forbes zachował się idiotycznie wyskakując z ręką w kierunku szyi judoviaka mając już żółtko. Swoją drogą podobała mi się jego gra, twardo stał na nogach, judoviacy nie byli w stanie zabrać mu piłki. Dlatego się na niego i ten cały raków wkurzałem, że gramy z jakimiś drągalami, a tu Forbes potrafi nawet coś zagrać, strzelić.

Chłopaki zmotywowane na maxa, było to widac od pierwszej sekundy. Zukov mimo widocznie słabszej formy biegał od deski do deski jak oszalały.

Mehremic idiotycznie zachował się dając pretekst do niebezpiecznego zagrania. Mimo wszystko widać było ewidentnie, że nie ma mowy o zagraniu piłki ręką.

Karny dla nas? Zmiana kierunku piłki i w sumie sam Forbes dotykał nogami przeciwnika, raczej nie było. Bramki wyrównującej dla judovii również nie powinno być, faul na Zukovie książkowy. Stefański to jest kretyn skończony podobnie jak ten cały hanka, kto to jest? Przecież to imbecyl z brudką ala D'artagnan z durnym wyrazem twarzy, idealny kapitan judovii - tumaństwem bije z oczu.

Frydrych bardzo dobry mecz choć pare razy dał się wyrypać.

Szkoda, że Szot dostał zmiane w obawie o czerwo, gdyż jego następca rokował na babola i stratę przez niego bramy, na szczęście udało się przetrwać, a durnie pejsowate nie wyczaiły by atakować naszą prawą stroną.

W zasadzie pejsovia prócz tych prostackich stałych fragmentów gry jak na drwali przystało uja pokazali.

Zdecydowanie widać potencjał w naszych grajkach. Mam nadzieję, że teraz forma wszystkich odbije niczym GPW w drugiej połowie marca.

NAJGORSZY BECIRAJ ...nie wiem co było przyczyną braku Buksy na ławce, ale wolałbym wskrzesić Brożka lub nawet dać na szpicę Boguskiego niż oglądać tego grajka. Nie podobała mi się za bardzo gra Silvy (jakbym miał się czepiać na siłę kogoś innego) no i wiadomo Gruszkowskiego.

Plewka jak na grającego wieczne ALIBI bardzo przyzwoicie. Kilka fajnych zagrań mimo, że raczej nie był szczególnie widoczny.

Yeboah na pełnym gazie cały mecz, chyba był mocno zmotywowany, gdyż za Skowronka nie miał już sił około 60 minuty.

Jestem przekonany, że z Błaszczykowskim zgarnęlibyśmy komplet punktów.


Gra bardzo cieszy, ale mimo wszystko czuć NIEDOSYT szczególnie przy oszukańczej bramce pejsovnii przy aprobacie tego debila z gwizdkiem.


PS:
Nasz trener chyba zna się na robocie skoro po dwóch meczach potrafił trafnie ocenić grę pejsovni - czyli koszykarze, wrzutki wyskoki w górę i zero gry w piłkę.

WISŁA PANY

Odpowiedz cytując