|
Ale coś takiego byłoby bardzo cieżko zrealizować. Ja obstawiam ze zawodnicy widzieli trenera zesranego ze strachu, który był z wieloma osobami skonfliktowany. Widzieli w nim osobę miękkim Wackiem na parapecie robionego i poprostu mieli wywalone. Ale to temat na inna dyskusje.
|