|
A Ty na jakiej podstawie tak go zachwalasz skoro dwa dni temu nie wiedzialeś, że taki chlop istnieje?
To jest moja ocena jego cv i tyle. Oczywiście na papierze to ladnie wygląda ale jak się zastanowić to takie wnioski wyciagam jak napisałem. A przyjście do klubu, który gra na dnie polskiej ligi i nie ma grosza to też świadczy o czymś. No chyba, że nasz nowy trener ma takie wzięcie i miliony na koncie, że postanowił się zabawić w życiu i przyjść reanimować polskiego trupa za poł darmo i ma taki talent i ambicje, że pokaże, że umie czynić cuda.
26 lat doświadczenia, uznawany na całym świecie i co osiągnął? Przyszedl do Wisły, ktora z roku na rok od prawie dekady staje się cieniem swojego cienia? No coś mi tu nie gra po prostu, czaisz?
A takiego kocura jak Maaskant pamiętasz? Tez byl mlody zdolny, czlowiek z zachodu, talent wśrod mlodego pokolenia trenerów... I co? I nic.
realnie trzeba patrzec a nie się napalac jak dziecko 10 letnie na prezent od Mikolaja.
Oczywiście lepszy on niż Skowronek, jak na nasze realia to nic więcej oczekiwac nie możemy ale jeśli ktoś myśli, że to jakiś cudotwórca i wielki trener to moim zdaniem się myli. Przewiduję po chwili "sukcesów" i efektu nowej miotły pyty i dośc szybkiego rozstania się z trenerem. Być może chlop nawet jeszcze nie wie w co sie wpakował... Na zdrowy rozum to nikt normalny nie wytrzyma w ten lidze i w naszej biednej (obecnie) Wiśle.
No ale chce się mylić i niech nas zaprowadzi prosto do pucharów.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|