dziki napisał(a):

|
Jakoś bardziej ufam ludziom, którzy zostali wykształceni w najlepszym obecnie trenerskim kraju Europy, którzy nie są wynalazkami z trzeciej Bundesligi czy innych Oberlig, ale sprawdzonymi trenerami średniaków w Holandii, Niemczech i lepszych klubów w innych krajach Europy.
|
Okej, ale trochę naginasz fakty pod tezę. Hyballa nigdy nie prowadził żadnych średniaków, tylko z lepszych klubów co najwyżej młodzieżówkę Leverkusen, a zarówno Nijmegen jak i Breda średniakami nie są, bo są słabeuszami, w tej chwili obie ekipy kopią się po czołach w II lidze holenderskiej. Tak, trenował Nijmegen w Eredivisie, ale spadł z nim do II ligi. Okej, może średniakiem był Sturm Graz w 2013.
Jeszcze co do deprecjonowania PMŚ, to ja wszystko rozumiem, ale jeśli idzie o sukcesy na papierze to ja wolę np. Jacka Magierę z jego doświadczeniem z LM niż Hyballę z jego doświadczeniem w I rundzie pucharu UEFA. Naprawdę bardziej cenię remis Legii z Realem niż to, że wspomniana Dunajska Streda jakoś przeturlała się do kolejnej rundy.
Rozumiem że atutem jest jego praca z młodzieżą (Czy Leverkusen i Dortmund mają naprawdę najlepsze szkółki w Europie?), ale jakoś nie wierzę że on wytrzyma na stołku tak długo, że jakiekolwiek efekty jego pracy zobaczymy. Poza tym on będzie trenerem pierwszej 11tki, a nie juniorów czy trampkarzy starszych.