Drugi ogryzek a ty jesteś "pierwszy toczy gnój" intelektualny.
Że niby co, myliłem się co do Skowronka to mam się kajać? Coś masz z głową znowu nie tak? Nie jestem jasnowidzem a tym bardziej nieomylny. Nie mam z tym problemu że myliłem się w kilku sprawach. Do siebie jestem równie samokrytyczny jak do innych
Zresztą prywatnie wolę takich co wyciągają wnioski również po błędach niż nawiedzieni którzy pisali "od poczatku wiedziałem" - bo znaczy że nie używają rozumu tylko intuicji.
Rozumiem że w marnym życiu to twoja chwila "chwały". No cóż, naprawde masz marne życie. Beke to ja z ciebie mogę kręcić "proroku".