|
Kazdy pamięta po tych 7 z rzędu porażkach Stolara (w tym blamaż na łazienkowskiej), że Maciek wypowiedziami na konfach irytował porównywalnie jak teraz Skowronek. Każdy mówił, że Stolarczyk już nie panuje nad drużyną i odleciał zupełnie. Dla zarządu była to bardzo trudna decyzja, ale drużyna w tamtym momencie potrzebowała wstrząsu może? Nie wiem. kto wie czy jakby został i dostał w zimie te same transfery (Hebert, Turgeman...) to czy Stolarczyk też nie wyszedłby obronną ręką?
Grunt się jednak palił, była ogromna presja, a z każdą kolejną porażką drużyna popadała w coraz głębszy kryzys.
Teraz u Skowronka wyszły różne kwiatki na wierzch i fakty, że zwyczajnie jest słabym trenerem.
Według mnie: Stolar > Skowron.
|