Harcownik napisał(a):

Nie przeczę że jest widoczna pewna różnica jakościowa między Stolarczykiem a Skowronkiem. Kłopot w tym, że okazało się że "może kiedyś coś się udało, ale to wszystko za mało".Jak pisałem wyżej: skoro było tak dobrze to czemu było/jest tak źle? Sam piszesz, że decyzja o zwolnieniu eksperta w budowaniu piłkarzy była jedyną słuszną.
Najstarsi górale nie pamiętają kiedy trener Wisły wytrzymał pełne dwa lata, ostatnim któremu się to udało był Skorża, który miał mega pakę. A tu widzę hurraoptymizm, Hyballa i Doll trenerzy na lata!!! Naprawdę w to wierzycie?
|
To inna sprawa.Jak można snuć dalekosiężne plany z trenerem szukanym na biegu.Jak wyjdzie z tego projekt na dłużej niż rok to będzie to tylko wynikiem dużej ilości szczęścia