|
Nie przeczę że jest widoczna pewna różnica jakościowa między Stolarczykiem a Skowronkiem. Kłopot w tym, że okazało się że "może kiedyś coś się udało, ale to wszystko za mało".Jak pisałem wyżej: skoro było tak dobrze to czemu było/jest tak źle? Sam piszesz, że decyzja o zwolnieniu eksperta w budowaniu piłkarzy była jedyną słuszną.
Najstarsi górale nie pamiętają kiedy trener Wisły wytrzymał pełne dwa lata, ostatnim któremu się to udało był Skorża, który miał mega pakę. A tu widzę hurraoptymizm, Hyballa i Doll trenerzy na lata!!! Naprawdę w to wierzycie?
Ostatnio edytowane przez Harcownik : 01.12.2020 o godz. 08:24.
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!
|