Harcownik napisał(a):

1 Wiesz czemu Imaz, Ondrasek i Kolar nie grali lub mieli tylko momenty, a problemem byłą gra zespołowa Bo mieliśmy Carlitosa. I on sam wygrywał mecze.
2 Jak już pisałem, pracował z Ondraskiem bo odszedł Carlitos, pracował z Kolarem bo nie miał Ondraska. Stolarczyk zwyczajnie nie miał wyjścia. Mógł ewentualnie wystawiać Bogusia na szpicy.
3 Jak na razie to co roku jesteśmy na etapie "kto nowym trenerem Wisły?" więc nihil novi. I raz jeszcze, trudno żeby zabijać się o drwali z bidnej Arki, ale: Szwoch gra(ł) w Legii, Marcjanik w Emploli, Zaandia w Waregem, a Steinbors w Jadze. Tak samo mógłbym pisać: wszyscy poszli do lepszych klubów. Także spokojnie. Ja jeszcze raz tylko przypominam, żeby nie oczekiwać cudów po Dollu czy tym Hyballi, bo możecie się wszyscy bardzo pomylić.
|
A skowronek pracował z Becirajem bo odszedł mu Turgeman i Brożek i co z tego wynikło? Naprawdę nie rozumiesz tego, że Stolarczyk wprowadził Korta na jego najwyższy życiowy poziom? Właśnie to, że w Wiśle grał na 200% możliwości pokazuje że Stolarczyk potrafił zbudować piłkarza, wyciągnąć z niego maxa. Co nie zmienia faktu, że rozwój wydarzeń tak się potoczył, że decyzja o jego zwolnieniu była jedyną słuszną.