Garret napisał(a):

Wiem, nie o takie konflikty mi chodzi.
Tutaj przyczyną był spór dotyczący wizji rozwoju klubu, pisząc posta miałem na myśli furiata typu Sa Pinto.
Tak jak pisałem, ja nie wiem czy Doll taki jest, czy nie, opieram się na tym, co można wyczytać w internecie. I jeśli te plotki są prawdą, to nie chciałbym takiego trenera w Wiśle. Jeśli prawdą nie są, to tylko się cieszyć. Tyle.
|
W pełni cię rozumiem. Tylko że to wciąż konflikt. Zresztą nie znam szczegółów ale podobnie można powiedzieć że było u nas z Carillo - też "spór dotyczący wizji rozwoju klubu".
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!