|
A ja rozumiem podejscie zarzadu i to ze chca trenera juz. Wbrew pozorom te 2 tygodnie treningow wiele takiemu trenerowi moga powiedziec o tym co zastal w szatni.
Jesli maja byc jakies ruchy kadrowe zima to trener powinien przed swietami powiedziec (na podstawie jakiegos doswiadczenia treningowego i meczowego) kto mu odpowiada a kto nie bedzie pasowal do koncepcji i jest zawali droga w zespole.
Trener ktory wejdzie w styczniu dopiero bedzie mogl cos powiedziec po paru sparingach a sparingi to nie mecze o stawke.
Mysle, ze Skorza ma jakies plany wakacyjne i nie chcial z tego zrezygnowac, bo juz ma fajne, dosc wygodne zycia z odlozonym hajsem i bardziej patrzy na odcinanie kuponow. W sumie mu sie nie dziwie. Ale Wisle chyba nie tego obecnie potrzeba.
|