For_FuN_ napisał(a):

Czyli obracamy się w kręgu ogórków trenerskich, tyle że tym razem z zagranicy. Zaraz się pojawią dziwne słowa, że wszystko lepsze od PMS, a potem widzimy ten szrot prowadzący kluby z eklapy i jakie są wyniki...
Jak obcokrajowiec to tylko pokroju Czerczesowa, Bjelicy, czyli gości mających pojęcie o tym zawodzie.
|
Nie no ten Doll to chyba nie jest ogórek patrząc po tym kogo trenował. Ja wręcz bym powiedział, że będę zdziwiony jakby trafił do Wisły. Chyba, że zadecyduje tutaj znajomość z Kubą.