|
Mówiłem brać Ojrzyńskiego a nie czekać na księcia z bajki. Chciałbym się mylić ale pewnie nikt lepszy od niego tu nie przyjdzie, a tym gorzej że trafił on do Stali, która cyk już cztery punkty w dwóch meczach z nim na ławce i już siedzi Wiśle na plecach.
Nie żebym histeryzował, ale są dwa punkty przewagi nad ostatnim Piastem, który zaczął grać, Stal i Podbeskidzie już tylko punkcik za Wisełką, a jak już pisałem mamy kalendarz wręcz wymarzony do rehabilitacji. Znaczy skończyły się Warty, a zaraz będzie Legia, Lech itp.
Może Lettieri? Bo tu poradzi tylko obeznany z ligą zamordysta a nie wujkowie Skorża czy Brzęczek. No, chyba że dostaną sporo kasy na transfery ale tak to i Skowronek by sobie poradził. Tak jak z Tugermanem pewnie dałby radę Stolarczyk.
No i pozostaje trzecia możliwość, jest zaklepany jakiś naprawdę dobry fachowiec co najmniej klasy Carillo, ale kto w to wierzy?
Ostatnio edytowane przez Harcownik : 29.11.2020 o godz. 09:09.
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!
|