Drozd napisał(a):
|
Okaże się w styczniu. Ale jak nie dotrzyma słowa to jest niewiarygodny, najdelikatniej mówiąc.
|
Przecież cała sztuczka polega na tym, że ojciec Olka nie może dotrzymać słowa, bo od 15 stycznia nie on decyduje o tym co podpisze jego pelnoletni syn....
To tak jakbyś kupił ode mnie auto, a ja bym Ci oświadczył że umowę podpiszę jutro, bo dziś przepisuje auto na sąsiada. W takim wypadku mój jutrzejszy podpis jest gówno wart, bo od jutra auto nie do mnie należy...