|
Dla mnie lepiej będzie, jak zagramy bez trenera, niż z tym osobnikiem. Bazujemy na przebłyskach formy pojedynczych zawodników. Jako drużyna praktycznie nie istniejemy.
Przychodzi nowy zawodnik, gra dobry mecz a po paru treningach z naszym trenerem zaczyna się zjazd w dół.
Nie ma zawodnika, który miałby ustabilizowaną formę.
"Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości
samolubnych i tyranię złych ludzi"......
|