it napisał(a):

Buksa zagrał z Podbeskidziem 16 min, z Lechią 15, z Rakowem 3, z Wartą 12. Uwzględniając średnio doliczone 3 min. Nie jest to dużo, ale ten "szczyl" z Rakowa jest praktycznie w tym samym wieku i nie potrzebował 45 min. by odmienić losy meczu.
Olek ma niewątpliwie talent, ale może mieć też słabszy okres w swoim rozwoju i to naturalne.
Zaczął sezon bardzo słabo, jako podstawowy napastnik z KSZO i Jagą, potem wchodził z ławki, a potem po występach w młodzieżówce miał urazy i potrzebował czasu by dojść do formy. Jeszcze jej nie złapał, na razie wydaje się, że bliżej dojścia do formy jest Fatos.
Mnie nie dziwi, że jest wpuszczany na kilkanaście minut, bo tym co pokazuje teraz na boisku nie zasługuje na więcej.
Mamy w kadrze 3 napastników, żaden z nich nie gra dobrze, ale dwaj to reprezentanci krajów, zdecydowanie bardziej doświadczeni, teoretycznie słabszą formę potrafią zastąpić mądrością, czy warunkami fizycznymi.
Jeden z nich strzelił bramkę w debiucie, więc na niego się stawia. Co w tym dziwnego?
|
Ano to ze na Forbsie ani na Fatosu nie zarobimy - na Buksie mamy szanse. Wiec lepiej ogrywac mlodych zawodnikow majac w perspektywie kase ze sprzedazy czy lepiej stawiac na sklad wegla i papy?