Cycu napisał(a):

Wracając do wczorajszego meczu, Buksa miał okazję zagrać więcej niż ostatnie kilka minut.
W 59 minucie przegrywamy już 2:1, widać, że Forbes nic nie daje drużynie i prezentuje się słabo (swoja drogą jak cała drużyna), ale trener czeka...
Mija kolejne 20 minut, nic się nie zmienia, trener czeka dalej nie wiem na co?
Mecz się już powoli kończy, jest 81 minuta i wtedy uznaje, że trzeba jednak zmienić Forbesa i zagrać dwoma napastnikami...
Co ma taki chłopak zaprezentować przez 10 minut gry? Trener widział, że nie idzie, w 60 minucie przegrywamy to wpuszczam Buksę, ale on czeka nie wiem na co...
|
hmm, w 59minucie zobaczyl ze jest slabo i kazal sie rozgrzewac co zajelo "jakis" czas"?