it napisał(a):

A Szot nie był ostatnio chory?
Burliga na lewo? Kiedy ostatnio go tam widziałeś? Na prawej ledwo daje radę.
Mamy braki na bokach obrony od dawna, pola manewru nie ma, zwłaszcza jeśli ci gracze chorują albo są po chorobach.
Co do zmian, podtrzymuję swoje zdanie. Wczoraj nie były złe, problem w tym że ci którzy weszli nie zrobili różnicy. Czyli są w takiej a nie innej obecnie formie, ergo - trener to widzi, dlatego nie grali od początku.
Już to zresztą pisałem - nie bronię Skowronka, bo nie ma specjalnie powodów, ale wczoraj nie zawalił meczu.
Owszem, odpowiada za całokształt, za przygotowanie, no ale jak Abramowicz nie umie trzymać linii spalonego, a alternatywy nie ma, to co ma zrobić trener?
|
E no super były, mógł je zrobić w 90 minucie wtedy by zrobiły różnicę. Na 15 minut do końca to zmiany robi desperat, a w takiej formie jak wczoraj to nawiedzony desperat. Kulewicz był do zmiany po przerwie,a Savic był jedyną nadzieją na grę do przodu. Silva i Forbes kopali się po czole 80 minut bez reakcji. To że Skowronek zrobił zmiany wynika jedynie z jego obaw o własną dupę. Tak jak w grze nie ma żadnej myśli żadnej logiki, tak dokładnie to samo jest w jego zagrywkach. Burdel, chaos, kompromitacja...
Co ma zrobić trener? Trener to przez miesiąc nauczy trzymać linię spalonego, ale Skowronek to jest trener tylko na papierze. Więc jedyne co powinien to **********