|
Zmiany były dramatyczne.
Po pierwsze chodzi o "timing" - wszyscy widzieli, że fukslo się nam 1-0 i taki Forbes czy Kuveljic nic nie grają.
Ale masz trener, któremu wiecznie brak odwagi, czekał aż sytuacja się zrypie zamiast zapobiegać.
Czemu nie grał Szot? Znowu mamy 33 latka zamiast młodego... Czyżby słynny krakowski system "wprowadzania młodych"? Bo chyba, że jakiś uraz...
Basha, Żukow - tych dwóch graczy nie powinno być nigdy na boisku razem... Na co trener liczył?
O grze dwoma napastnikami z przodu nawet nie wspomnę, czemu on się tego tak boi? Mam wrażenie, że nawet synkowi w fife zabrania tak grać..
|